W ostatnich miesiącach wiele mówi się o różnego rodzaju podejściach marketingowych stosowanych przez różne agencje interaktywne. W ostatnim czasie na serwisie mediarun.pl dane mi było przeczytać o performance marketingu, którego wdrażanie rozpoczął dom mediowy ACR – dla mniej wtajemniczonych napiszę, że dom mediowy ACR jest jedną z firm-córek prawdopodobnie największej agencji interaktywnej na polskim rynku – K2. Tą informację znałem już w lipcu zeszłego roku, kiedy to miałem podjąć pracę w owym domu mediowym.
Na czym polega Performance Marketing?

Performance marketing
Wyjaśniając najkrócej jak można, performance marketing to sprzedaż efektów. Performance marketing polega na sprzedaży takiego produkt, jakiego oczekuje nasz klient: zamówień, rejestracji, pobrań danego programu, etc.. Jednym zdaniem: dostajemy wynagrodzenie nie za szablonowe wejścia na stronę czy wyświetlenia bannera reklamowego, ale za konkretne akcje, czynności podejmowane przez naszego gościa na stronie www.
Na dzień dzisiejszy Internet już oferuje ściąganie na naszą stronę internetową użytkowników, bedących automatycznie potencjalnymi klientami. Dzieje się tak dzięki pozycjonowaniu strony czy boksom reklamowym (linki sponsorowane wyświetlane obok naturalnych wyników wyszukiwania). Nasza strona ukazuje się – poprzez pozycjonowanie strony czy linki sponsorowane – w wynikach wyszukiwania dla haseł, których dana osoba szuka. Taka osoba z definicji jest więc dla nas potencjalnym klientem.
Różnica między powyższym marketingiem internetowym, a performance marketingiem polega na tym, iż sprzedajemy nie potencjalnego klienta, ale kogoś kto właśnie został klientem. Jest to pójście o krok dalej niż dotychczasowe nastawienie na wyświetlenia/wizyty. Często akcje bannerowe kończą się niczym więcej jak skokiem wykresu statystyk w danym okresie czasu, nie dając przy tym żadnych większych pozytywnych skutków np. sprzedażowych.
Osobiście już od dłuższego czasu propaguję rozwiązania performance marketingowe. Część klientów, których obsługuje płaci mi za konwersje – czyli za zamianę wizyty w konkretne zamówienie, akcję. Problemami z jakimi spotkają się mniejsze agencje reklamowe chcące wdrażać performance marketing są:
a) w zależności od wielkości klienta agencja będzie musiała poświęcić większe lub mniejsze środki na reklamę danego serwisu klienta. Jak wiadomo na taką inwestycję będzie stać jedynie bogatszych,
b) konsultacja z osobą z danej branży będzie wymagana celem przeprowadzenia należytej wyceny takiej akcji. Można ewentualnie pomyśleć o specjalnej ankiecie, która ma wypełnić klient, na podstawie, której sami wycenimy wartość danej akcji.
Performance marketing jest niewątpliwie tym czym najbardziej zainteresowani są klienci agencji reklamowych, domów mediowych. Wydają pieniądze na coś czego chcą, czego potrzebują. Nie płacą za drogę, dzięki której możliwe, że dany cel osiągną, ale właśnie za ten cel. Performance marketing jest niewątpliwie jednym z przyszłościowych rozwiązań jakie w dzisiejszych czasach proponuje nam marketing.